Ludzka historia ipada z rozbrykaną trąbą.

Wszyscy lecimy na autopilocie. Nawet ty, Brutusie, który jesteś przeciwko mnie i jak na aroganckiego Rzymianina przystało myślisz sobie, że głupoty gadam, ty też lecisz na autopilocie i to nawet może w lepszym stylu niż niejeden z nas. Ludzkość w ogóle jest arogancka. Przekonana, że wie wszystko, a tymczasem własnego poletka najczęściej zaorać porządnie nie … Czytaj dalej Ludzka historia ipada z rozbrykaną trąbą.

Hello google! Gdzie ten sens?

Było to całe lata temu.... W wieku chrystusowym, z dwoma walizkami dobytku i carte blanche na życie wylądowałam na JFK. Potem przez trzy tygodnie patrzyłam jak pięknie kwitną magnolie. Był marzec i był Manhattan, oddalony o 27 minut drogi, a z lustra spoglądały na mnie zaciekawione oczy z prostym pytaniem „co teraz?” Wydawałoby się, że … Czytaj dalej Hello google! Gdzie ten sens?